Cëż słuńce je temù krziw, że gò szãtopiérz nigdë nie widzy?
Winien mu jak baran wilkowi
Kaszubia Kościerzyna pewnie pokonała na własnym boisku Cartusię 1923 Kartuzy aż 6:1. Kościerscy piłkarze w dzisiejszym pojedynku byli poza zasięgiem piłkarzy Cartusii i będąc drużyną o lepszych umiejętnościach zarówno taktycznych jak i technicznych pewnie pokonała Cartusię pokazując, że z taką grą będzie głównym faworytem do awansu w bieżących rozgrywkach. Pod nieobecność najlepszego strzelca Kaszubii Tomasza Tuttasa wielkim kunsztem strzeleckim popisał się napastnik bordowo- białych Przemysław Żukowski, który czterokrotnie pokonał młodego bramkarza Cartusii.
Odwiedza nas 145 gości oraz 0 użytkowników.
