Czej méwë lecą do kraju, pogoda ùcëkò z raju. Czej wamë sedzą w szpëcach drzéwiãt, bãdze pogoda, a czej òne sã chòwią niżi we wietwie, bãdze szlaga.
Wrona kracze, będzie deszcz.

Opiszę niezwykłe wydarzenia, które zaprowadziły mnie w roku jubileuszowym poświęconym Świętemu Jakubowi do miejscowości A Coruña w Hiszpanii, a potem do Santiago De Compostela, gdzie znajduje się grób świętego. Moim ulubionym środkiem transportu jest rower, ale podczas pandemii przemieszczanie się rowerem przez granice państw może być problematyczne.
W czasie pandemii morska droga wodna gwarantuje spokojną pod względem formalnym podróż. Pielgrzymka rozpoczęła się w Szczecinie, gdzie wsiadłem na jacht Wassyl, rozpoczynający swą trasę dookoła świata. Zabrałem ze sobą składany rower w kolorze czarnym.

Odwiedza nas 360 gości oraz 0 użytkowników.
