Kartuscy piłkarze zmarnowali kilka pewnych sytuacji a bramki tracili po swoich własnych błędach i szybkich kontrach gospodarzy.
Jedyną bramkę dla zespołu z Kartuz zdobył pozyskany w transferze last minut Jakub Leszkiewicz.
Dim z komina tłëcze sã pò zemi, to mdze deszcz.
Gdy dym prosto szybuje, zawsze to mróz zwiastuje.
Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez redakcję.
Odwiedza nas 71 gości oraz 0 użytkowników.
