Szlaki turystyczne

Znajdziesz tu informacje na temat miejsc, które są ciekawe do odwiedzenia. Prezentacja wizualizacji i zdjęć oraz opisów szlaków pieszych, rowerowych i Nordic Walking.

Rodnô Zemia

Rodnô Zemia (158)

Rodnô Zemia

piątek, 03 listopad 2017 20:32

Wiedza o kaszubskim królu rośnie

Autor:

Dokładnie w 22. rocznicę śmierci Karola Kreffta, zwanego kaszubskim królem, odbył się coroczny Konkurs Wiedzy o tym wybitnym Kaszubie, założycielu oddziałów Zrzeszenia Kaszubskiego w Żukowie i Chmielnie. Zgłosiło się trzydziestu uczestników. Od dwóch lat konkurs ma powiatowy zasięg, co daje nadzieję, że już wkrótce zainteresowanie konkursem wzrośnie. Tym bardziej, że w jego promowanie włączyli się młodzi z kaszubskich klubów "Cassubia" oraz "Òska", dlka których Krefft jest ojcem duchowym. To on przecież założył studencką korporację "Cassubia" w Warszawie. Młodzi ufundowali specjalną nagrodę za pytanie dotyczące celów korporacji. Otrzymała ją Klaudia Golnau z SP w Borkowie.

niedziela, 22 październik 2017 19:54

Oddano cześć Karolowi Kreffcie

Autor:

Oddział Żukowski Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego wraz partami w Baninie i Kolbudach oraz młodzieżą gimnazjalną i dziećmi szkolnymi z Żukowa uczcili postać Karola Kreffta - założyciela O/ZKP w Żukowie. Zebrani na czele z trzema sztandarami pokłonili się nad mogiłą powojennego starosty kartuskiego.

Patron, który budzi wrażliwość uczniów

czwartek, 24 sierpień 2017 14:35

XII Festyn w Baninie

Autor:

XII Festyn Kaszubski w Baninie z charytatywnym elementem

Tłumy przewinęły się w niedzielne popołudnie podczas XII Festynu Kaszubskiego w Baninie. Przyciągnął ich ciekawy program imprezy, mnóstwo różnych atrakcji oraz dobra aura.

Podsumowanie VII Festiwalu Filmów Kaszubskich było pięknym świętem naszego regionu, podczas którego dominowała kaszubszczyzna w najpiękniejszej formie. Organizatorom festiwalu zawsze zależało na tym, by impreza ta łamała odwieczne stereotypy o ludowości naszej kultury, o niskim statusie rodnej mowy. Wbrew obiegowym osądom i zaklinaniu się działaczy, że jest inaczej, niestety, wciąż takie postrzeganie naszej kultury ma miejsce i to także w kręgach władz ZKP, które zdają się nie dostrzegać jeszcze, że język - jako absolutny fundament kaszubszczyzny - praktycznie już zanikł w życiu społecznym.

Znakomity plon przyniósł pierwszy konkurs "Kaszëbsczé karaoke" ogłoszony przez Młodych Kaszubów związanych z klubami "Cassubia" i "Òska" wraz ze Zrzeszeniem Kaszubsko-Pomorskim Oddział w Baninie. I nie chodzi tu bynajmniej o ilość nadesłanych prac, których i tak było niemało, bo dziesięć. Chodzi głównie o ich jakość, a ta przerosła oczekiwania, zwłaszcza w odniesieniu do pierwszej nagrody. Praca ta została zrealizowana w pełni profesjonalnie, nagrano ścieżkę wokalną, napisano bardzo dobry scenariusz, no i zrobiono zawodowe zdjęcia filmowe dopełnione świetnym montażem. Powstał bardzo dobry teledysk, który można oglądać na youtube. Wszystkie nagrodzone prace wkrótce będą dostępne na stronie ZKP Banino i Młodi-Kaszebi.

Słynna już ekranizacja filmu fabularnego "Kamerdyner", której akcja oparta jest na miłosnej sadze kaszubskiej oraz wydarzeniach w pierwszej połowie XX wieku na północnych Kaszubach, budzi coraz większe zainteresowanie. Znakomicie potwierdziło to około 150 widzów czwartego spotkania w ramach VII Festiwalu Filmów Kaszubskich.

poniedziałek, 17 lipiec 2017 08:16

Filmowe z historii Kaszub czerpanie

Autor:

Trzeci już pokaz w ramach VII Festiwalu Filmów Kaszubskich tematycznie związany był z czasem okupacji hitlerowskiej. Pokazano aż cztery materiały filmowe. Pierwszym z nich był odcinek cyklicznego programu emitowanego w Twojej Telewizji Morskiej w Wejherowie o tytule "Skarbë Kaszëb". Na antenie ukazało się już blisko czterdziestu odcinków. Wszystkie można oglądać na stronie internetowej telewizji. W zaprezentowanym materiale ukazano brutalny mord dokonany przez Niemców na dziesięciu niewinnych Kaszubach w miejscowości Różny Dąb w gminie Szemud.

- Zupełnie nie znałem tego programu.. Muszę powiedzieć, że obejrzałem go z wielką satysfakcją. Wciągał niemal tak samo, jak programy Wołoszańskiego - wyznał wiceburmistrz Żukowa, Tomasz Szymkowiak.

Program ukazywał też gehennę żołnierzy wyklętych na przykładzie Augustyna Westphala, ostatniego komendanta Gryfa Pomorskiego, wejherowianina urodzonego w Rębie koło Przodkowa. Postać ta cały czas czeka na pełną rehabilitację oraz monografię. Warto by też rozważyć jego kandydaturę na patrona szkoły w Pomieczynie.

Niemal z tych samych okolic, dokładnie z Czeczewa, byli bohaterzy kolejnego programu, fragmentu "Rodny Zemi" emitowanej w latach 1990-2010 w Telewizji Gdańsk. Byli to Władysław Pipka, Kunegunda Barzowska i Lidia Szlas, którzy opowiadali o swoich dramatycznych przeżyciach w niemieckim obozie przesiedleńczym w Potulicach. Te wspomnienia szczególnie poruszyły liczną grupę widzów z Czeczewa, którzy są stałymi gośćmi festiwalu.

- Niestety, Władysława Pipki już nie ma wśród nas, natomiast dwie pozostałe bohaterki są już schorowane i słabe - wyjaśniała Bronisława Konkol. - Brakuje nam "Rodny Zemi". Czy nie można by jej reaktywować? - pytały inne osoby.

Także w tym programie wyemitowany był reportaż z Kazimierzem Grunholzem z Chmielna, który urodził się w Redzie jako jeden z bliźniaków podczas ucieczki przed sowieckim wojskiem. Jego brat, identyczny bliźniak, trafił do Wierzchucina. Poznali się właściwie przypadkowo dopiero w wieku około dziesięciu lat. Tę wzruszającą historię uzupełnił sam bohater.

- Jô wiém, co to je biéda. Më robilë wszëtkò, żebë le mógł sã najesc, zbiérelë grzëbë, pòmôgelë jinszima le za jedzenié. Tatë jô nigdë nie pòznôł. Òstôł zabiti, a mëmã pò latach jô òdnalôzł w Miemcach - wspominał Grunholz nie kryjąc wzruszenia, co i innym, licznie zebranym na sali, bardzo się udzielało.

Obecnie Grunholz jest znanym regionalistą kaszubskim, wirtuozem gry na harmonijce ustnej. Ma jedną z największych w Polsce kolekcji tego instrumentu.

- Jô chcă napisac ksążkă ò swòji przeżëcach - zapowiedział bohater z Chmielna.

Ta zapowiedź sprawiła wielką radość uczestnikom festiwalu, którzy wyrazili ogromne zainteresowanie jej nabyciem. Nie inaczej było w przypadku publikacji, jakie prezentowano na spotkaniu. Jedną z nich była "Ludność polska Wejherowa i okolic w czasie II wojny światowej" dra Zygmunta Rohde, który także wypowiadał się na ekranie. Niestety, zmarł przed kilkoma laty. Swoje publikacje prezentowała także Elżbieta Szybowska, autorka kilku książek, w tym wspomnień Wernera Rzeźnikowskiego o tytule "Szary". Nieprzypadkowo zaprezentowano tę rzecz, gdyż impresja filmowa, w której ten bohater marszu śmierci wystąpił, była głównym materiałem filmowym tego wieczoru. Autorami filmu są Wanda Dittrich i Mariusz Wirski.

- Rzeźnikowski jest z Kościerzyny. Ma 97 lat. Jeździ jeszcze samochodem. Trzeba było jednak sporo zabiegów, żeby podzielił się z nami przed kamerą swoimi przeżyciami. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że to się udało. Film zyskał już uznanie. Prezentowany był nawet na festiwalu w Cannes - komentowali autorzy filmu.

Gośćmi spotkania były także dwie córki bohatera filmu, a także panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Niestępowa, które przygotowały coś dla ciała, zaś o satysfakcję dla ducha zadbała kaszubska kapela.

Jan Dosz

niedziela, 09 lipiec 2017 10:57

"Sto lat" na Festiwalu Filmów Kaszubskich

Autor:

Na pięknej i przestronnej nowej sali bankietowej przy restauracji Mùlk" w Miszewku wydawało się, że właśnie tam skupił się trzon ruchu kaszubskiego podczas drugiego seansu w ramach VII Festiwalu Kaszubskich Filmów. Zdecydowali o tym przede wszystkim znani goście, ciekawy film oraz zadziwiająco wysoka frekwencja, najwyższa z dotychczasowych w ciągu siedmiu lat trwania festiwalu.

W czwartkowy wieczór 29 czerwca odbyło się w Kartuskim Centrum Kultury zebranie Rady Oddziałów Środkowych. Zaproszeni byli wszyscy członkowie zarządów oddziałów. Przybyli przedstawiciele aż jedenastu z nich, dodatkowo prezes z Sulęczyna utrzymywał telefoniczną łączność z obradujacymi, natomiast obecny prezes ZKP z Gdańska musiał pilnie wyjechać jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Obecność tylu partów świadczy o dużym zainteresowaniu tematów poruszanych na zebraniach, jednocześnie podkreśla potrzebę zintensyfikowania aktywności. Najwięcej osób przybyło z oddziałów w Kolbudach i Baninie, zabrakło zaś przedstawicieli z oddziałów w Chwaszczynie, Przodkowie i Szymbarku. Razem przebyło około 40 osób.

Strona 2 z 16

Skocz do:

Polecamy

U Chłopa
( / Baza noclegowa)

Zdjęcie z galerii

Ostatnie komentarze

Gościmy

Odwiedza nas 230 gości oraz 0 użytkowników.

szwajcaria-kaszubska.pl